sobota, 3 stycznia 2015

100. Memories and plans.

Witajcie w setnym poście na moim blogu! 2014 minął zdecydowanie zbyt szybko. Osobiście, nie jestem z niego w pełni zadowolona. Co prawda, był to dla mnie rok nowych, pozytywnych doświadczeń. Nowa praca, pierwszy rok studiów w zupełnie innym mieście, nowi znajomi i przyjaciele, a także miłość. Było również kilka niepowodzeń, z których nie jestem dumna... Chociażby z mojej działalności na tym blogu i w "książkowym świecie".


Zapuściłam się. Bywałam tutaj zbyt rzadko i czytałam za mało... Bo czym jest 36 książek w ciągu 365 dni? W dodatku bardzo ciężko było mi wybrać te naprawdę wybitne, bo większość była po prostu dobra lub bardzo dobra. Jednak uchowały się cztery perełki:


Gwiazd naszych wina oraz Złodziejka książek to lektury, z których jestem naprawdę dumna! Zachowały się w moim sercu i dały dużo do myślenia. Zakończyłam też serię o Harrym Potterze i niejednokrotnie na pewno do niej powrócę. Natomiast Wybrani to cykl, który wprost pokochałam, choć z początku nie chciałam w ogóle się za niego zabierać. 

Jakie plany na 2015? Przede wszystkim być tutaj, być w social media. Dlatego też założyłam fanpage, dopiero raczkujący, ale mimo to, serdecznie Was na niego zapraszam! Znajdziecie mnie również na Instagramie. Prócz tego, DUŻO CZYTAĆ! Mój The Book Jar w całości się zapełnił (ale o tym już niedługo w osobnym poście), a i na półce zalegają pozycje, za które pragnę się zabrać.

Trzymajcie więc za mnie kciuki! A ja życzę Wam przede wszystkim szczęścia i wielu sukcesów, no i książek, książek, książek! :)

poniedziałek, 22 grudnia 2014

099. I'm coming back.

Witajcie... po ponad dwóch miesiącach przerwy! Fatalnie się czuję, przez to, że zniknęłam tak bez słowa. Praca, studia, przyjaciele... Wszystko się skumulowało. Nie miałam czasu dla samej siebie, a przez to również na prowadzenie bloga.

Jednak postanowiłam wrócić. Mam dużo nowych pomysłów na posty, by nieco urozmaicić bloga. Prócz recenzji, podsumowań i stosików (a i taki szykuje się po świętach), będą chociażby TAGI. Mam nadzieję, że pozostaniecie ze mną, tak jak byliście przedtem!


Korzystając z okacji, chciałam zaprosić Was na fanpage bloga (założony dosłownie dwa dni temu). Myślę, że będzie dobrym dodatkiem do tej strony, także ZAPRASZAM!