niedziela, 17 listopada 2013

037. Mats Strandberg, Sara B. Elgren - Krąg

Tytuł: Krąg
Oryginalny tytuł: Cirklen
Autorzy: Mats Strandberg, Sara B. Elgren
Wydawnictwo: Czarna Owca
Seria: Engelsfors, tom 1
Ilość stron: 574


Literatura skandynawska jest w moim życiu bardzo ważna, tak samo zresztą jak sama Skandynawia, której jestem zakochana po wsze czasy. Kryminały skandynawskie zna chyba każdy, a co, z kryminałami, w których pojawiają się wątki magiczne? Seria Engelsfors jest ostatnio na rynku bardzo popularna, zwłaszcza, że od sierpnia czytelnicy mają okazję poznać drugą część magicznej sagi. Czy warto?

Małe miasteczko Engelsfors w Szwecji. Siedmioro, na pozór zwyczajnych, uczniów tamtejszej szkoły. Elias, Rebecka, Minoo, Linnea, Anna-Karin, Vanessa i Ida. Wszystko zaczyna się zmieniać, gdy Elias popełnia samobójstwo… Wtedy to pozostała szóstka, nie wiedząc w jaki sposób, udaje się w to samo miejsce. Tam dowiadują się, że każda z nich jest czarownicą - Wybrańcem, ma swój żywioł, magiczne zdolności. No i muszą uratować świat przez złem. Wtedy też z dachu rzuca się Rebecka. Ale czy na pewno obydwie śmierci były wynikiem targnięcia się na życie? Piątka Wybrańców musi rozwikłać tajemniczą zagadkę, a jednocześnie walczyć, by samemu nie zginąć…

Z pozoru zwyczajna historia. Nastolatkowie, każde z nich odkrywa w sobie magiczne zdolności, które obracają ich życie do góry nogami. Wszystko wydaje się niemal programowe, schemat taki sam, jak w innych dzisiejszych młodzieżówkach. Mówię jednak z góry – ta książka wcale do typowych nie należy. 

Narracja prowadzona jest ze strony każdego bohatera. Czytelnik zapoznaje się z ich życiem – domem oraz szkołą, relacjami z rodzicami, przyjaciółmi, miłością. Każdy bohater jest zupełnie inny – Minoo ma na pozór idealny dom, Linnea natomiast walczy, aby opieka społeczna nie odebrała jej mieszkania. Czytelnik może utożsamić się z bohaterem i jego problemami, codziennością. Autorzy bowiem doskonale ukazali realia nastoletniego życia.

Z początku opowieść nieco mi się dłużyła. Nie powiem, że nudziła, bo wcale tak nie było, aczkolwiek niczym nie odbiegała mi ona powieści obyczajowej. Dopiero po kilkunastu rozdziałach pojawiają się wątki magiczne, co bardzo ubarwia historię. Akcja jednak nadal nie była zbyt szybka. Przyznam szczerze – nie czytałam jej z zapartym tchem, ale nie żałuję tej lektury. Północny klimat wręcz bije od książki, co było dla mnie ogromnym plusem. Czy wydarzenia działy się w lesie, czy w szkole – zawsze miałam poczucie mroczności i wiedziałam, że niedługo wydarzy się coś znaczącego. Choć nigdy nie wiedziałam co – autorzy pomysłowością zaskakiwali mnie na każdej stronie.

Według mnie, jest to książka nie tylko o magii, ale przede wszystkim o grupie nastolatek, które muszą poradzić sobie z dorosłym życiem – podejmować dojrzałe decyzje, bo to od nich będą zależeć nie tylko ich losy, ale i losy całego świata. To książka o walce o przetrwanie. Ale też próbie zespolenia – mniej lub bardziej udanego. Wyobraźcie sobie – nagle musicie na siłę przebywać z kimś właściwie przez większość swojego wolnego czasu, rozmawiać z tym kimś i próbować działać w grupie, znaleźć wspólne rozwiązanie, które będzie dobre dla wszystkich, choć w głębi duszy tego kogoś nienawidzicie. Myślę, że dla każdego młodego człowieka jest to dość poważny problem, z którym bardzo ciężko jest sobie poradzić. Bohaterki tej powieści tego dowiodły. 

Dlatego też Krąg polecam każdemu, nie tylko lubującym się w czarach i magii. Autorzy dowiedli mi, że książki z Północy, nie tylko kryminały, są naprawdę godne przeczytania.

Moja ocena: 8/10

Książka przeczytana w ramach wyzwania:
CZYTAM FANTASTYKĘ

15 komentarzy:

  1. A mi ta książka jakoś średnio się podobała... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O książce słyszałem od siostry. Nie byłem specjalnie zainteresowany, ponieważ nie gustuję w tym w czym ona.
    Po Twojej recenzji zmieniam nieco zdanie. Może kiedyś... Choć nie wiem, czy będzie to książka dla mnie. :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze warto spróbować chociaż zacząć czytać. W razie czego możesz ją odłożyć i faktycznie powiedzieć, że to książka nie dla Ciebie, ale może akurat przypadnie Ci do gustu :)

      Usuń
  3. "Krąg" przez prawie rok stoi na mojej półce, dlatego nie mogę doczekać się świąt, żeby nadrobić zaległości czytelnicze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do świąt klimat tej książki pasuje idealnie!

      Usuń
  4. Recenzja dodana do wyzwania "Czytam Fantastykę"
    serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam i mimo moich obaw... Wciągnęła mnie ^^ Dobry pomysł, dobre wykonanie...
    Teraz poluję na część drugą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już czytam drugą część. Na szczęście miałam ją już wypożyczoną, gdy czytałam "Krąg". Inaczej nie wiem, w jaki sposób bym wytrzymała... Jestem niecierpliwa, a ta seria jest naprawdę warta czytania :)

      Usuń
  6. Wszyscy ją chwalą... Pomyślę :)).

    OdpowiedzUsuń
  7. podzielam Twoją miłość do północy i serię mam na celowniku. pozytywne recenzje tylko podsycają moją ciekawość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło poznać kogoś, kto również uwielbia Skandynawię. A ze tę serię koniecznie musisz się zabrać! ;)

      Usuń

Serdecznie dziękuję Wam za każdy zostawiony komentarz. Wskazówki czy rady, swoja własna opinia, a może kilka uwag? Wszystko jest do przyjęcia!