czwartek, 19 grudnia 2013

043. Dee Shulman - Gorączka 1

Tytuł: Gorączka 1
Oryginalny tytuł: Fever 
Autor: Dee Shulman
Wydawnictwo: Egmont
Seria: Poza czasem, tom 1/ Gorączka, tom 1
Ilość stron: 428



O istnieniu takiej książki, jak Gorączka dowiedziałam się dzięki portalowi Lubimy Czytać. Z opisu wydawała się ciekawa, zachęcała do przeczytania. Kilka razy widziałam ją w bibliotece, ale jakoś zawsze wybierałam inne książki. Ostatnio jednak w końcu ją wypożyczyłam, a z czytaniem nie zwlekałam – zabrałam się za nie już tego samego dnia.

Główną bohaterką jest Ewa – licealistka, która zdążyła na własne życzenie zostać wyrzucona z dwóch szkół. Gdy postanawia, że nie będzie się dłużej uczyć, nagle na jej drodze staje prywatna szkoła z internatem – St Magdalene’s – wyposażona w mikroskop elektronowy, czyli rzecz, przy której dziewczyna pragnie pracować najbardziej. Zapisuje się więc do owej szkoły, zdaje trudne egzaminy wstępne i zaczyna naukę. Poznaje kilku przyjaciół, nawet zakłada zespół, ale przede wszystkim mieszka z dala od swojej matki, jej chłopaka i przyszywanego brata, którego nienawidzi. Wkrótce poznaje tajemniczego Setha Leontisa – starożytnego słynnego gladiatora. Seth w swoich czasach zakochał się w Liwii o wyglądzie identycznym co Ewa… Tę dwójkę bohaterów łączy również tajemnicza gorączka, która powoli wykańcza Ewę, a za sprawą której Seth znalazł się we współczesności.

Z początku nie wiedziałam, co o tej książce sądzić. Z jednej strony, chcę przeczytać kolejną część, a z drugiej, cieszę się, że już skończyłam pierwszą.

Rzadko spotykam się z książkami, które początkowo są fantastyczne – wciągająca historia, ciekawi bohaterowie, jednak z każdą kolejną stroną było coraz gorzej. Wydarzenia wydawały się przerysowane, ciągnęły się niemiłosiernie, a zarys bohaterów, który wydawał się „dobry”, stawał się płytki. Ich charaktery i metki typu „dobry” lub „zły”, które bez problemu mogłam im przyczepić są głównym minusem książki.

Starożytna miłość Liwii i Setha była według mnie miłością zakazaną, kończącą się tragicznie, aczkolwiek miłością, o której chciało się czytać. Z kolei miłość między Ewą a Sethem jest przewidywalna. W dodatku niezdecydowanie bohaterów, czy pozostać przy ukochanym, czy jednak uciec jest zdecydowanie irytujące.

Trudno też nie wspomnieć o samej głównej bohaterce – niby nad wyraz inteligentnej nastolatce, która z powodzeniem łamie hasła i włamuje się do szkolnych systemów, która celująco zdaje trudne egzaminy wstępne, czasem zdającej się być zwyczajnie głupią i naiwną. Bo który mądry człowiek, mając na swoim koncie nieskończone liceum, szuka pracy w laboratorium, pracy z mikroskopem elektronowym…

Książka sama w sobie nie jest zła. Myślę, że autorka popełniała głupie błędy, ale przede wszystkim mogła bardziej dociągnąć fabułę i wprowadzić kilka, moim zdaniem dość ważnych i znaczących, poprawek. Na szczęście, mimo ciągnącej się akcji, książkę czyta się wyjątkowo szybko. Nie wiem również, czy był to specjalny zabieg autorki, czy zwykły przypadek, że skończyła książkę, pozostawiając czytelnikowi kluczowe sprawy niewyjaśnione. Jest to jednak powód, dla którego sięgnę po kolejną część, mając też nadzieję, że będzie ona znacznie lepsza od Gorączki 1.

Moja ocena: 5/10

Książka przeczytana w ramach wyzwania:
CZYTAM FANTASTYKĘ

6 komentarzy:

  1. Okładka mi się nie podoba, jakoś szkoda mi jednak czasu na taką średnią książkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okładka wcale nie jest taka zła, nawiązuje do tematyki książki w sumie, aczkolwiek wydawnictwo Egmont stać na więcej. Jeśli masz lepsze książki - faktycznie nie warto tracić czasu na "Gorączkę".

      Usuń
  2. Ja na chwilę obecną wolę się jednak, jeszcze wstrzymać z jej lekturą :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie za wiele stracisz, jeśli przełożysz jej czytanie na później :)

      Usuń
  3. Ja jakoś od początku nie jestem przekonana do tej książki, chyba ta tematyka za bardzo do mnie nie przemawia... 5/10 to nie za wysoka ocena, odpuszczę sobie
    Pozdrawiam :)
    izkalysa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chcę jakoś każdego nastrajać źle do tej książki, są pewnie osoby, które odbierają ją zapewne bardziej pozytywnie, aczkolwiek moim zdaniem dobrze robisz, że ją sobie odpuszczasz. Mam tylko nadzieję, że kosztem ciekawszych książek :D

      Usuń

Serdecznie dziękuję Wam za każdy zostawiony komentarz. Wskazówki czy rady, swoja własna opinia, a może kilka uwag? Wszystko jest do przyjęcia!